Artykuły
Podsumowanie sezonu 2003/2004 w SK Górnik Radlin
1.PAUZA

2. Górnik Radlin - GTPS Gorzów Wlkp. 3-0 (21,19,19)
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Kabziński, Szabelski, Makaryk, Grygiel i Rusek (l) oraz Pęcherz, Fijoł, Lip, Sobczyński, Kurdziel; t.: Dariusz LUKS
GTPS: Borczyński, Maciejewicz, Gaca, Strzałkowski, Bartuzi, Kocik i Cziszewski (l) oraz Malinowski, Łojewski; t.: Edward SROKA

3. KPS Wołomin - Górnik Radlin 3:2 (24, 19, -17, -18, 13)
KPS: Oczko, Firszt, Korpak, Żuber, Kołodziej, Kosmol i Milewski (l) oraz Gorzkiewicz, Rek, Wykowski; Dużyński t: Krzysztof FELCZAK
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Pęcherz, Szabelski, Makaryk, Grygiel i Rusek (l) oraz Kabziński, Fijoł, Lip, Sobczyński, Kurdziel; t.: Dariusz LUKS

4. Górnik Radlin - Jadar Radom 3:1 (24, -17, 20, 18 )
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Sobczyński, Kabziński, Grygiel, Makaryk i Rusek (l) oraz Fijoł, Lip, Pęcherz t: Dariusz LUKS
Jadar RTS: Zając, Staniec, Pawliński, Malczewski, Szumielewicz, Jaskulski i P.Biliński (l) oraz Wilk, Grzanka; t: Dariusz FRYSZKOWSKI

5. Chemik- Górnik 0:3 (-16, -23, -23)
CHEMIK: Hoffmann, Frankiewicz, Wieczorek, Wesołowski, Wójcik, Ozimiński, libero Knasiecki oraz Niemiec. W. Blomberg, Witek.
GÓRNIK: Lip, Kabziński, Sobczyński, Wiktorowicz, Grygiel, Makaryk, libero Rusek oraz Luks, Fijoł. Pęcherz

6. S.K. Górnik Radlin - ASPS Avia Świdnik 2:3 (19, 19, -21, -18, -11)
Górnik: Lip, Kabziński, Makaryk, Grygiel, Wiktorowicz, Sobczyński i Rusek (l) oraz Szabelski, Fijoł, Luks, Pęcherz, Kurdziel t: Dariusz Luks
Avia: Ogonowski,Kowalski, Józefacki, Mazowski, Czarnecki, Malicki i Brzozowiec (l) oraz Golec, Rzędzicki, Krzaczek t: Krzysztof Lemieszek

7. AZS Opole - Górnik Radlin 0:3 (-20, -17, -15)
AZS: Meier, Lasik, Żukowski, Dymowski, Strzała, Zagaja, Majka (l) - Wendykier, Doliński, Laskowski.
Górnik: Luks, Kabziński, Szabelski, Grygiel, Pęcherz, Makaryk, Rusek (l) - Wiktorowicz, Fijoł, Lip, Sobczyński

8. Górnik Radlin - Śnieżka-Joker Piła 3-2 (-21,22,-21,24,8 )
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Kabziński, Szabelski, Makaryk, Fijoł i Rusek (l) oraz,Pęcherz , Grygiel, Lip, Sobczyński, Grzegoszczyk; t.: Dariusz LUKS i Karol JANASZEWSKI
Śnieżka: Żwierko, Zawieracz, Chwastyniak, Lubiejewski, Lach, Owczarski i Gudynowski (l) oraz Kwapisiewicz, Jurkojć, Winnik t.: Jan ŁOJEWSKI

9. SPS AUTOMARK Zduńska Wola - GÓRNIK Radlin 0:3 (17:25, 22:25, 19:25)
SPS: Matusiak, Witczak, Lach, Bartodziejski, Domagała, Wojczuk, Szymczak (libero) - P. Szewczyk, Krymarys, F. Szewczyk.
GÓRNIK: Luks, Fijoł, Wiktorowicz, Kabziński, Szabelski, Sobczyński, Rusek (libero) - Pęcherz, Makaryk

10. Górnik Radlin - AKS Resovia Rzeszów 1-3 (-21,22,-23,-22)
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Pęcherz, Szabelski, Sobczyński, Fijoł i Rusek (l) oraz Kabziński, Grygiel, Lip, Makaryk, Kurdziel t.: Karol JANASZEWSKI i Dariusz LUKS
Resovia: Pieczonka, Kupisz, Kuczko, Kamuda, Gerymski, Pawłowski i P.Podpora (l) oraz J.Podpora, Perłowski, Kozłowski; Andrzejewski, Koziarz; t: Jan SUCH

11. SMS PZPS I Spała - Górnik Radlin 1:3 (21, -21, -21, -16)

12. PAUZA

13. GTPS GORZÓW WLKP. GÓRNIK RADLIN 3:2 (29:27, 25:19, 20:25, 19:25, 15:10)

15. Jadar Radom - Górnik Radlin 1:3 (-18, 20, -23, -21)

16. Górnik Radlin - Chemik Bydgoszcz 3-2 (20,-16,17,-21,9)Górnik: Luks, Wiktorowicz, Grygiel, Makaryk, Szabelski, Pęcherz i Rusek -l oraz Kabziński, Lip, Fijoł, Sobczyński t: D.LUKSChemik:W.Blomberg , Wesołowski, Kaźmierczak, Wieczorek, Wójcik, Frankiewicz i Knasiecki - l oraz Hoffmann, Niemiec, Ozimiński t: P.BLOMBERG

17. Avia Świdnik - Górnik Radlin 2:3 (23, 23, -23, -22, -12)

18. Górnik - AZS Opole 1:3 (25:23, 21:25, 23:25, 23:25)Górnik: Luks, Fijoł, Wiktorowicz, Makaryk, Grygiel, Szabelski, Rusek (l) oraz Lip, Pęcherz, Sobczyński, KabzińskiAZS: Doliński, Zukowski, Wendykier, Laskowski, Zagaja, Dymowski, Majka (l) oraz Lasik

19. Śnieżka Joker Piła - Górnik Radlin 2:3 (25:23, 25:22, 25:27, 22:25, 9:15)

20. Górnik Radlin - SPS Automark Zduńska Wola 3-0 (15,23,22)Górnik - Luks, Szabelski, Wiktorowicz, Fijoł, Makaryk, Pęcherz, Rusek - l oraz Lip, Sobczyński, Grygiel, KabzińskiSPS - Szewczyk, Domagała, Bartodziejski, Witczak, Lach, Matusiak, Szymczak - l oraz Hendel, Krymarys

21. Resovia - Górnik Radlin 3:0 (25:19, 25:23, 25:23)Resovia: Gerymski, Pawłowski, Kupisz, Kamuda, Pieczonka, Kuczko, P. Podpora (libero) oraz Kozłowski, Perłowski, J. Podpora.Górnik: Luks, Fijoł, Makaryk, Pęcherz, Wiktorowicz, Szabelski, Rusek (libero) oraz Lip, Sobczyński, Grygiel.

22. Górnik Radlin - SMS PZPS Spała 3-0 (20,21,20)Górnik: Luks, Grygiel, Wiktorowicz, Pęcherz, Makaryk, Szabelski, Rusek-l oraz Lip, Kabziński, Barteczko, Kurdziel, SobczyńskiSMS: Kozłowski, Gromadowski, Możdżonek, Żuk, Czarnowski, Gawryszewski, Mróz-l oraz Wysocki


Półfinały:

Górnik Radlin - Chemik Bydgoszcz 3-2 (-23,-21,-21,23,10) i 3-2 (25,-21,23,-23,12)
Górnik: Luks, Wiktorowicz, Fijoł, Makaryk, Szabelski, Kabziński i Rusek -l oraz Pęcherz (n-6) , Lip, Grygiel , Sobczyński, Grzegoszczyk t: D.LUKS
Chemik:.Hoffmann , Wesołowski, Kaźmierczak, Wieczorek, Wójcik, Frankiewicz i Knasiecki - l oraz W. Blomberg , Niemiec, Ozimiński, Święcicki, Witek t: P.BLOMBERG

CHEMIK - GÓRNIK 1:3 (-22, -18, 21, -17)
CHEMIK: Hoffmann, Frankiewicz, Wieczorek, Wesołowski, Wójcik, Kaźmierczak, libero Knasiecki oraz W. Blomberg, Niemiec, Ozimiński, Święcicki, Witek.
GÓRNIK: Luks, Fijoł, Sobczyński, Wiktorowicz, Pęcherz, Szabelski, libero Rusek oraz Lip, Kabziński, Grygiel


Bilans 3-0 dla Górnika i awans do finału


FINAŁ:

Górnik Radlin - Resovia Rzeszów 3:1 (19:25, 26:24, 25:14, 25:17)
Górnik Radlin - Resovia 0:3 (17:25, 26:28, 25:27)
Resovia Rzeszów - Górnik Radlin 3:1 (25:19, 26:28, 25:18, 25:21)
Resovia Rzeszów - Górnik Radlin 3:1 (28:30, 25:21, 25:11, 25:21)

Bilans 3-0 dla Resovii i awans do PLS


BARAŻE:

BBTS Siatkarz Original Bielsko-Biała - Górnik Radlin 3:0 (25:20, 25:22, 26:24)
BBTS Siatkarz Original Bielsko-Biała - Górnik Radlin 2:3 (25:20, 27:25, 15:25, 20:25, 13:15)
Górnik Radlin - BBTS Siatkarz Original Bielsko-Biała 3-0 (23,22,14)
Górnik: Lip, Wiktorowicz, Grygiel, Sobczyński, Szabelski, Pęcherz i Rusek -l oraz Luks, Kabziński, Fijoł, Grzegoszczyk, Warda t: D.LUKS
BBTS: Bednaruk, Prochazka, Węgrzyn, Gradowski, Semeniuk, Barbierik i Kwasowski - l oraz Żurek, Fijałek, Marczuk, Żyliński t: W.POPIK

Górnik Radlin - BBTS Siatkarz Original Bielsko-Biała 3-2 (29,-17,-21,21,9)
widzów: ok 500
Sędziowali: Soból i Dworak
Górnik: Lip, Wiktorowicz, Grygiel, Sobczyński, Szabelski, Pęcherz i Rusek -l oraz Luks, Kabziński, Fijoł, Grzegoszczyk t: D.LUKS
BBTS: Bednaruk, Prochazka, Węgrzyn, Gradowski, Semeniuk, Barbierik i Kwasowski - l oraz Żurek, Fijałek, Marczuk t: W.POPIK

To był prawdziwy horror w nabitej do granic możliwości hali Domu Sportu w Radlinie. Po pierwszych akcjach meczu - bloku na Barbieriku i kontrze Wiktorowicza szalejący kibice już widzieli swoich ulubieńców w PLS. Jednak grający znacznie lepiej niż w sobotę Bednaruk wraz z Prochazką i Barbierikiem ani myśleli odpuszczać. Do stanu 19-19 toczyła się wyrównana gra, gdzie najwyżej 2-3 punktowa przewaga gospodarzy była momentalnie niwelowana udanymi akcjami bielszczan. Goście prowadzenie pierwszy raz w secie objęli przy stanie 16-17 po świetnej kontrze Barbierika. Po udanym bloku zwiększyli ją do 19-21 a potem akcje punkt za punkt doprowadziły do stanu 21-23. Radlinianie skończyli dobrze przyjętą piłkę, a potem kolejny raz nie zawiódł manewr z podwyższeniem bloku przez Fijoła, który wyblokował piłkę po ataku a nastęonie świetnie wystawił do Pecherza i zrobił się remis. Wtedy zaczął sie koncert gry Barbierika, który kończyłkażda wystawioną mu piłkę przy przyjęciu zagrywki, a radlinianie grając całym zespołem w ataku rewanżowali się tym samym ni niwelowali piłki setowe BBTS. Przy stanie 26-26 gospodarze podbili piłkę a ataku, a przy kontrze na siatkę wpadł Gradowski i piłke setową mieli radlinianie. Odpowiedział w kolejnej akcji Barbierik, a następnie nie mylili się w ataku kolejno Grygiel, Gradowski, Sobczyński, Barbierik i Pęcherz. Wtedy niedokładnie goscie przyjęli zagrywkę a wrzucony w siatkę Barbierik nie trafił w pole i sala oszalała ze szczęścia.

Ci jednak, którzy uwierzyli, że jest juz po meczu przecierali oczy ze zdumienia. Zaczęło się trzema kolejnymi asami Gradowskiego, a potem znakomicie dysponowany tego dnia Jakub Bednaruk pociągnął za sobą drużynę dokładnymi wystawami oraz celnymi atakami, gdy pojawiła się okazja na takowe. Gospodarze zaczęli z kolei psuć zagrywki i przestali bronić w polu. Znikła gdzieś pewność gry, mimo dobrze stawianego bloku brakowało asekuracji co wykorzystywał technicznymi zagraniami Prochazka. Gospodarze przez cały set mimo wielkiej ambicji nie potrafili przełamać niemocy i zniwelować powoli acz systematycznie rosnącej przewagi gości. Przy stanie 17-21 goście dali koncert gry blokiem i zakończyli seta.

Trzecia partia była grana do stanu 15-16 punkt za punkt, mało było przełamań przy własnej zagrywce. Wtedy po złym przyjęciu bielszczanie skończyli kontrę a za chwilę powstrzymali blokiem Grygiela. Górnicy próbowali jeszcze walczyć zmniejszając przewagę do stanu 19-20, ale końcówka seta głównie dzieki skutecznej grze w bloku należała do przyjezdnych. Czwarta partia była równie zacięta jak poprzednia do stanu 16-16 z lekkim wskazaniem na gości.. Człowiekiem, który uratował mecz dla Radlina i obudził kolegów z letargu okazał się Artur Kabziński. "Kabza" na początek zagrał szczęśliwie asa po taśmie, za chwilę poprawił trafiając w parkiet między przyjmujących, mocna zagrywką utrudnił rozegranie i Gradowski uderzył w aut, a serię przypieczętował kolejną dobrą zagrywką, po której gospodarze wyprowadzili kontrę. Zrobiło się 20-16 i odżyły nadzieje na wygranie meczu, co momentalnie widać było w grze obronnej. Przewagę do 20-18 zmniejszył Barbierik po wystawie głową! Kwasowskiego, ale odpowiedział asem Grygiel. Do Marcina należała tez końcówka seta - zdobył 23 i 24 punkt gospodarzy. Gospodarze co prawda pierwszą pikę setową zagrali w aut, ale tym samym odpowiedzieli goście i o wszystkim miał rozstrzygnąć tie-break. Zaczął go Mariusz Wiktorowicz, goście odpowiedzieli blokiem i zmuszeniem radlinian do błędu w ataku. "Wicia" jednak sprytnie ominął blok, a następnie pociągnął zagrywką, po której kontrę wyprowadził Grygiel. Następną zagrywkę Mariusz posłał w parkiet po stronie przeciwnika i widownia zaczęła skandować "Ekstraklasa jest juz nasza". Po czasie wziętym przez trenera Popika Wiktorowicz zaryzykował jeszcze raz zagrywką, ale tym razem się nie udało. Odpowiedział tym samym Gradowski, ale dobrze w kolejnej akcji w pierwszym tempie zaatakował Semeniuk. Do stanu 6-4 doprowadził skutecznym atakiem Pęcherz, a potem zaczął się "Marcin Grygiel show" na zagrywce. "Ciengiel" podjął ryzyko i dało to awans do PLS. Goście bitą ostro w dół zagrywkę mieli problem właściwie dograć do Bednaruka - efektem najpierw kontra Pęcherza, as serwisowy i 2 bloki na Prochazce. Zrobiło się 10-5 i na sali już nikt nie siedział - wszyscy stojąc zdzierali gardła w dopingu. Po kolejnej ostrej zagrywce Pęcherz co prawda posłal piłkę w kontrze o centymetry w aut, ale odpowiedział z II linii z prawego skrzydła Grygiel. Barbierik posłał kolejny atak w aut i przy stanie 12-5 nikt juz nie miał wątpliwości kto wygra. Skutecznie w ataku zagrał Żurek, ale odpowiedź Grygiela była równie dobra. Cień nadziei dał gościom Gradowski kończąc atak, a potem po dobrym przyjęciu Sobczyński dał sie złapac blokiem na środku. Kolejna piłka znów była do niego, ale zabrakło zgrania w czasie i podbita kiwkę zamienił w punkt kontrą Gradowski. Zrobiło się 13-9. Wtedy grający z akcji na akcję lepiej Łukasz Lip podjął ryzyko widząc, że Wiktorowicza na lewym skrzydle zaczynają łapać skurcze, goście ustawiają blok pod prawe skrzydło na kończącego wszystko Grygiela i jeszcze raz zagrał środkiem przez Sobczyńskiego. Do trzech razy sztuka i "Willy" dał drużynie pierwszą i jak się okazało ostatnią piłkę meczową. Po bloku na Barbieriku sala oszalała ze szczęścia. Fantastycznie dopingujący klub kibica wpadł pod deszcz szampana rozlewanego przez zawodników i zdarł ze swoich pupili koszulki. Ludzie tańczyli na parkiecie, a gratulacjom nie było końca

Bilans 3-0 dla Górnika i awans do PLS



Mecz o awans do PLS..

Autor : Przemool
Dodano : 16 Aug 2005